Z takimi zabawisz się najlepiej, i to z bardzo prostej przyczyny – możesz puścić wodze wyobraźni, popisać się swoją kreatywnością. Poudawaj, że twój język to wkurwiony gliniarz, a jej łechtaczka niedawno zabiła mu partnera. Odseparuj ją więc od wargowych koleżków i wyssij ją stamtąd w całości w swoje usta. Teraz nie będzie już cwaniakować tyle co zwykle, masz ją na własnym podwórku. Szybko przetransformuj podwórko w szczelną komorę ssącą – pracujący odkurzacz na pewno nie pozwoli terrorystce zasnąć. Strzel ją przez łeb mocnym ciosem języka. Ona niestety nijak nie skontruje twoich brutalnych zaczepek, bo jest tylko zwyczajną łechtaczką i nie ma bladego pojęcia o co ci chodzi.
Od tamtej pory nasza relacja się zmieniła. Przy rodzinie dalej się zachowywaliśmy jak kuzynostwo, na osobności już jak para. Żartowaliśmy sobie, że nie będę musiała zmieniać nazwiska, że jak się przeprowadzimy, to od razu będą nas brać za małżeństwo.
Bądź cierpliwy i czekaj aż do momentu, w którym wyda ci się, że twoja kochanica wstrzymuje oddech już co najmniej od trzech dni.
Odp: Jak zrobić dobrą minetkę? sixty nine to fajna zabawa ale raczej etap przeajściowy dla mnie niż jakiś wariant końcowy. Nie umiem się skupić na dawaniu przyjemności i odbieraniu przyjemności jednocześnie.
Na samym początku machaj językiem powolutku. Przy czym najlepiej będzie jeśli nieco sobie przy tej okazji powzdychasz z rozkoszy. Wtedy nie dość, że jeszcze mocniej ją podniecisz, to jeszcze będzie mogła mieć pewność, że nie robisz tego z przymusu tylko dla czystej i obopólnej przyjemności. Zacznij delikatnie niziutko, w okolicach anusa, i powoli przesuwaj się na bobra. Takich „liźnięć św. Bernarda” wykonaj najlepiej około tuzina (byle powolutku, jeden ruch na jakieś cztery sekundy).
Popracuj w ten sposób do momentu, gdy jej uda zaczną dygotać. To właśnie wasza wielka chwila. Tu powstrzymaj swoją kreatywność i po prostu rób co robiłeś. Jesteś prawie u celu, więc nie jest to najlepszy moment na zmianę dotychczasowej taktyki.
Zabawa była w pełni, kiedy podeszła do mnie z pytaniem, czy mogłaby się zdrzemnąć. Pokazałam jej drogę do mojego pokoju, gdzie od razu padła na łóżko.
Swoją drogą,ja nie potrafię dojść podczas minetki. Jest to dla mnie zajefajna rozkosz,ale na orgazm to za mało,muszą być paluszki i wtedy mogę Dociskać
To są zupełnie różne doświadczenia i nie wartościowałbym tego w kategoriach że jedno lepsze od drugiego.
Moja żona (co było dla mnie dziwne) kiedyś oznajmiła mi jak najbardziej serio że wcześniej nie traktowala minetki poważnie. Dla niej była to kilkuminutowa zabawa przed samym sexem.
Teraz to juz mam meza i tylko on moze mi miedzy nogi zagladac. Sluchaj mnie to naprawde nie podnieca. Mialam goscia co moglby cale zycie z jezykiem miedzy moimi nogami spedzic a mnie sie po prostu nudzilo... Powaznie. Moglabm w tym samym czasie czytac ksiazke albo rozwiazywac krzyzowke.
„Myślałam, że ta oszustka opowiada very same bzdury. Gdy przepowiednie zaczęły się sprawdzać, włos zjeżył mi się na głowie”
Moje usta natomiast obejmują wargi a język zaczyna miarowo w jednym tempie smagać ( delikatnie) samą łechtaczkę.
Nie jestem hipisem, tylko światłym człowiekiem. Nie rajcują mnie całujące się dziewczyny - żeby nie było. Jestem 100% "Homikiem". Czy zbereżnością było to że zanim się samouświadomiłem co do mojej orientacji to wcześniej uprawiałem seks z kobietami? Uważam, że nie. Nie bądź zła, nie chcę ci dopiec czy pokazać swoją wyższośc umysłową tylko doradzić w delikatnej get more info sprawie.